Czy porządek obrad zebrania wspólnoty mieszkaniowej powinien być udostępniony z wyprzedzeniem?
Zarządca powiedział, że na zebraniu wspólnoty mieszkaniowej w przyszłym tygodniu poruszy kwestię organizacji parkingu i opłat za części wspólne, ale uznał, że nie ma potrzeby przesyłać wcześniej porządku obrad na piśmie. Kilkoro sąsiadów twierdzi też, że dzięki temu rozmowa jest swobodniejsza. Obawiam się, że nie będziemy przygotowani, jeśli tematy pojawią się dopiero w dniu zebrania; czy proszenie o listę punktów porządku obrad to niepotrzebny formalizm?



